Księga Gości
Zobacz
Dodaj

Kiedyś zapisane

2012
luty
2011
listopad
lipiec
kwiecień
2010
grudzień
sierpień
czerwiec
kwiecień
luty
styczeń
2009
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
2006
grudzień
listopad
październik
sierpień
maj
kwiecień
marzec
styczeń
2005
grudzień
październik
sierpień
maj



jesli chcesz czegos ode mnie, mozesz napisac...



"...Ile krwi płynie w każdym z nas
Ile taniej w niej wody
Nie chcę winy za ciało brać
Gdy duszę wciąż trafia szlag..."

R.Przemyk



Inni

bo ja...
pomiędzy dźwiękami

świat na fotografii utrwalony....
fotografia sztuka jest....

Ich szepty...
Jej świat po raz drugi
elektryzująco...
droga memu sercu...
marzenia
Sun-Moon
Łza...
Ines
Anhe..
nastrojowy zakątek...
świat słów...szeptem duszy pisanych...






Layout by Megan
rozparcelowanie

gnuśnienie, dwoistość, nikompatybilność, dwuwartościowość, marskość, tęsknota, żarliwość, tajemnica, ćma.
wyszeptane... 2012-02-22 13:14:16
skomentuj (0)
.


drżę na samą myśl
wyszeptane... 2011-11-17 20:25:43
skomentuj (0)
...
dorosłość okrada...umniejsza...wydłubuje drobinki niczym nieskrępowanej radości...sprawia, że powłoka twardnieje i odpornieje na mróz, deszcz, spiekotę...dorosłość zobowiązuje...czasem ciąży...przytłacza ulotnością naszej młodości...

można zdziczeć...

wyszeptane... 2011-07-10 14:35:53
skomentuj (0)
..

'...są z innego zycia...'
wyszeptane... 2011-04-05 15:10:06
skomentuj (2)
chyba za bardzo wtapiam się w niego...

"Odkąd cię pokochałem, moja samotność zaczyna się dwa kroki od ciebie"
wyszeptane... 2010-12-20 19:20:28
skomentuj (0)
fotografia

czasem wraca wspomnienie, myśl, gest, zdarzenie...i człowiek usmiecha się gdzieś tam głęboko w sobie do tych dni, które przykrył już kurz...
wyszeptane... 2010-12-15 17:11:51
skomentuj (0)
...

spokojnie, zimowo, chorowicie...
otulam się książkami i muzyką, mocząc usta w cieple aromatycznej herbaty...
dni spędzane pod kocem mają swój niesamowity urok, gdy na zewnątrz śnieg pisze własne niekończące się historie...
zima oglądana z boku potrafi być piękna...
wyszeptane... 2010-12-05 13:03:24
skomentuj (0)
***

nie potrafie ubrac myśli w słowa,
jestem wahaniem, westchnieniem, zmarszczką na czole, drżeniem w głosie, błyszczącą czastką łzy, napięciem mięśnia, niepewną dłonią, biczem wyrazów, zlepkiem niepewności, ubudzonym czubkiem buta, zakłopotaniem, wredotą, szufladą z pomieszanymi nastrojami, nieporządkiem na dwóch nogach... a jak chcę już coś powiedzieć, nie mówię tego co myślę...
czasami zaczynam smażyc się we własnej irytacji...
a można przecież wszystko prościej, jaśniej, dobitniej...
wyszeptane... 2010-08-16 23:17:36
skomentuj (0)
czerwcowe bla bla bla

człowiek głupi jest.... zapomina o tym, że wiosna nie może trwać wiecznie, uporczywie trzyma się kartki z kalendarza, którą już dawno powinno się wyrzucić, po to by w pełni zaangażować się w to, co niosą nowe miesiące...
nie zawsze musi byc ta szumna burza emocji, skóra czuła na każdy cień dotyku, motyle, mrówki, czy jak im tam...
przygodę zdobywania nowych lądów zastępuje czułość i miłość...
to bardzo proste, taka kolej rzeczy, tylko dlaczego niektórzy - czyli ja, mają tą cholernie wkurzającą tendencję do komplikowania sobie wszystkiego...?
to nie tak, że pomna na bajki o księciu na rumaku, podświadomie marzę o tym, by być zawsze zdobywaną i ubieraną w piękne kipiące czułością na sto kilometrów komplementy...
rzecz w tym, że muszę czuć, stale, nieprzerwanie, że nie istnieję tylko dla siebie, że jestem częścią układanki, zwanej my...
a czy to "stale" to zbyt dużo? a może problem tkwi w mojej chorej wyobraźni, może za dużo roję sobie  w główce, bo chciałabym tego, tego i może jeszcze  tego... a dwa organizmy nie mogą stać się jednym tak do końca/ poza prochem w który się kiedyś tam obrócą.

wiem...
chyba jestem ciagle zbyt mało dojrzała na dojrzałą miłość...

wyszeptane... 2010-06-06 14:18:18
skomentuj (1)